Zdrowe zęby w ciąży

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Higiena jamy ustnej w ciąży jest niezwykle ważna, ponieważ zły stan zębów i dziąseł może okazać się dla dziecka bardzo niekorzystny. Istnieje też kilka mitów na temat zębów i ich leczenia w czasie ciąży, które warto poznać.

W Wielkiej Brytanii zostały przeprowadzone badania, z których wynika, że problemy z zębami i dziąsłami powodują większe prawdopodobieństwo przedwczesnego porodu i mogą spowodować niską masę dziecka po urodzeniu. Wszelkiego typu infekcje dziąseł, próchnica, choroby przyzębia mogą stanowić źródło toksyn, która wraz z krwią przedostaje się do łożyska. Poza tym twój organizm, zamiast skupiać się na odżywianiu rozwijającego się płodu, będzie marnotrawił czas na walkę z infekcją. Bakterie i toksyny oznaczają niebezpieczeństwo, że dziecko urodzi się słabsze, a w skrajnych przypadkach może dojść nawet do poronienia. Oznacza to, że w trakcie ciąży należy dbać o zęby jeszcze bardziej, niż przed nią, choć o to, aby je wyleczyć, najlepiej zadbać wcześniej, aby oszczędzić tobie i dziecku późniejszego stresu.

Szczotkowanie

Najbardziej podstawowym sposobem jest staranne szczotkowanie zębów, i to niezależnie od tego, czy krwawią ci dziąsła, co swoją drogą jest najczęstszą dolegliwością przyszłych mam. Dzieje się tak dlatego, że na skutek działania hormonów w czasie ciąży naczynia krwionośne ulegają rozszerzeniu i stają się bardziej kruche, a to powoduje krwawienie. Nie znaczy to jednak, że należy sobie odpuścić. Aby nie nadwyrężać dziąseł najlepiej stosować miękką lub bardzo miękką szczoteczkę i myć zęby dwa razy dziennie, po dwie minuty (a jeśli naprawdę potrzebujesz myć je delikatnie – to nawet 4 do 5 minut) pastą o zawartości fluoru 1000 do 1500 ppm. Po szczotkowaniu – nić dentystyczna, aby pozbyć się resztek jedzenia z przestrzeni między zębowej, szczotkowanie języka, na którym gromadzą się bakterie beztlenowe produkujące toksyczne związki siarki i płukanie jamy ustnej płynem o dodatkowej zawartości fluoru.

Kilka mitów

Przede wszystkim powszechnie uważa się, że w trakcie ciąży traci się bardzo dużo wapnia pochodzącego z zębów, ponieważ potrzebny jest on do budowy kości płodu. Oczywiście, że wapń jest potrzebny, natomiast nie jest prawdą, że jest on pobierany z uzębienia i w ten sposób zęby przyszłej mamy są bardziej podatne na próchnicę. Podatność ta związana jest po pierwsze z problemem porannych wymiotów. Kwas żołądkowy wpływa na odwapnienie tkanki zębowej, a tym samym jej osłabienie. Po drugie – przysłowiowe smaki: przyszłe mamy lubią kwaśne i słodkie, co z pewnością nie wpływa dobrze na stan zębów.

Po drugie sądzi się, że znieczulenie przed leczeniem zęba może zaszkodzić maluchowi. Owszem, w pierwszym trymestrze najlepiej w ogóle unikać środków przeciwbólowych i jakichkolwiek leków, chyba że są zalecane przez lekarza. Natomiast jeśli dentysta zostanie poinformowany o ciąży przed zabiegiem, powinien wiedzieć, jaka dawka powinna być bezpieczna. Prawdą jest, że znieczulenie miejscowe nie jest szkodliwe – to już raczej stres i strach przed „borowaniem” może negatywnie wpłynąć na stan dziecka.

Jest jeszcze kwestia prześwietlenia. Promieniowanie jonizujące jest szkodliwe dla płodu, dlatego faktycznie lepiej jest go unikać, ale jeśli istnieje taka konieczność, zostaniesz od szyi do ud zasłonięta specjalnym fartuchem, a promień rentgenowski nie będzie przecież kierowany na brzuch, lecz na zęby, więc nie powinno być to niebezpieczne.

Dieta

O stan zębów, a tym samym stan dziecka, można zadbać nie tylko zachowując odpowiednią higienę i składając kontrolne wizyty u lekarza stomatologa. Ważna jest także dieta, która powinna być bogata w wapń, bardzo urozmaicona i niezbyt ciężkostrawna. Poza wapniem dostępnym w mleku i jego przetworach, a także w ziarnach słonecznika, sezamu, orzechach i suszonych owocach, twoja dieta powinna także zawierać witaminę D ułatwiającą wchłanianie wapnia (ryby morskie). Poza tym na dobry stan zębów wpływa także cynk (dynia, kraby, mięso indyka) i fluor (ryby morskie, woda, herbata). Witamina A dobrze wpłynie na stan jamy ustnej, zapobiega próchnicy oraz ma działanie bakteriobójcze (marchew, morele, śliwki, brzoskwinie), a witamina C wzmacnia naczynia krwionośne oraz przeciwdziała odsłanianiu się szyjek dziąseł (truskawki, owoce cytrusowe, papryka, kapusta). Ostrożnie z suplementami diety, stosuj je tylko jeśli twój lekarz uzna, że są ci potrzebne.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*