Udało się odnaleźć bakterie, które przeżyły 250 mln lat

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Naukowcom amerykańskim udało się wydobyć i "przywrócić do życia" bakterie liczące aż 250 milionów lat.

Zespół badaczy wydobył z odwiertów głębinowych w Teksasie kryształki soli. Otaczały je osady z okresu permskiego, czyli liczące około 250 mln lat.

Kryształki halitu (zwykłej soli "kuchennej") powstały na skutek odparowania płytkich wód przybrzeżnych permskiego morza. Jednak podczas tego procesu w kryształkach soli zostały uwięzione mikroskopijne kropelki morskiej wody.

Naukowcy po wydobyciu kryształków soli potraktowali je silnym ługiem sodowym oraz stężonym kwasem solnym – wszystko po to, aby zniszczyć jakiekolwiek współczesne mikroby, które mogłyby zanieczyścić próbkę. Następnie w supersterylnych warunkach wydobyto z soli drobinki wody i umieszczono na specjalnej pożywce. Okazało się, że woda ta zawierała "zahibernowane" bakterie, które wznowiły przemianę materii oraz podziały komórkowe (czyli zaczęły się rozmnażać). Jak dotąd za najstarsze żywe drobnoustroje uznawano bakterie ożywione" po ok. 25-40 mln lat. Wydobyto je z pszczoły zatopionej w bursztynie.

Badania wykazały, że liczące 250 mln lat żyjące w słonym środowisku bakterie są prawie identyczne z przedstawicielkami występującego obecnie dość powszechnie rodzaju Bacillus.

Jak zdołały one przetrwać aż 250 mln lat? Niektóre bakterie, m.in. rodzaje Bacillus i Clostridium, są zdolne do tworzenia tzw. endospor organów przetrwalnych. Endospora jest w stanie zachować ukryte" w jej wnętrzu życie przed szkodliwym wpływem takich czynników jak promieniowanie jonizujące i UV, wysoka temperatura, wysuszanie, zamrożenie.

Endospory powstają spontanicznie w bakteriach zdolnych do ich wytwarzania. W wyniku niekorzystnych warunków, np. głodu czy suszy, w bakterii aktywowane są całe zespoły genów, kodujące białka niezbędne do wytworzenia niezwykle grubej i odpornej na czynniki chemiczne i fizyczne ściany komórkowej. Pod osłoną tego pancerza bakteria "zatrzymuje" swój metabolizm – jest jakby (zahibernowana).

Gdy warunki zmieniają się na korzystne, np. gdy endosporę umieści się w pożywnym "bulionie" w optymalnej temperaturze i warunkach tlenowych (bądź beztlenowych dla Clostridium), wykluje się" z niej bakteria. Spory nie są zatem organem rozmnażania, gdyż z jednej spory powstaje zawsze tylko jedna bakteria.

Z endosporami i ich niezwykłą wytrzymałością na drastyczne warunki zewnętrzne stykamy się na co dzień. Np. podczas produkcji konserw mięsnych konieczne jest często dwukrotna pasteryzacja gdyż podczas pierwszego podwyższenia temperatury zabijamy jedynie bakterie w danej chwili przeprowadzające procesy metaboliczne. Endospory pozostają nietknięte, a podczas stygnięcia kiełkują, dając początek żywym" bakteriom. Trzeba wtedy ponownie przeprowadzić pasteryzację, aby zabić bakterie. Zaniechanie tego typu procedur prowadzi np. do zatruć jadem kiełbasianym produkowanym przez Clostridium botulinum.

Odkrycie liczących 250 mln lat bakterii, które zdołały przeżyć tak długi okres czasu, dostarczać mogą zatem niezwykle silnego dowodu dla teorii, dotąd sceptycznie przyjmowanych w świecie naukowym. Po pierwsze, okazuje się, że mikroorganizmy z rodzajów wytwarzających endospory mogą przetrwać uciążliwe lub zmieniające się na niekorzyść warunki zewnętrzne dłużej, niż ktokolwiek się spodziewał.

Po drugie, odkrycie naukowców z Pensylwanii może świadczyć o tym, że bakterie są zdolne przeżyć wystarczająco długo, by odbyć międzyplanetarną lub wręcz międzygwiezdną podróż, np. we wnętrzu asteroidy lub lodowym jądrze komety. 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*