„Efekt Angeliny Joli”. W czym pomoże kobietom?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

„Efekt Angeliny Joli”. W czym pomoże kobietom?

Prof. Jan Lubiński, założyciel i szef Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie uważa, że ”efekt Angeliny Joli” będzie zbierał dobre owoce również w Polsce. Ujawnienie przez Angelinę Jolie, 38-letnią sławną aktorkę faktu poddania się profilaktycznej podwójnej mastektomii spowodowało, że w gabinetach onkologów i ginekologów rozdzwoniły się telefony. Pacjentki wciąż chcą się dowiedzieć, gdzie można zrobić testy na obecność mutacji genu BRCA1.

W czerwcowym numerze Rynek Zdrowia zastanawia się, co nam pozostanie po „ efekcie Angeliny”? Cytowani przez pismo specjaliści są zdania, że ogromnie dużo. W Polsce żyje 100 tys. kobiet, które mają mutację genu BRCA1. Zdiagnozowanych jest 7-8 tysięcy z nich. – Pozostałe z 90 tysięcy kobiet, których członkowie rodzin chorowali na raka piersi czy raka jajnika  nie zgłosiły się jeszcze na badania genetyczne, choć w Polsce mamy warunki, by wykrywać zagrożenie nowotworem na kilka lub kilkanaście lat przed pojawieniem się objawów klinicznych. Działa bowiem sieć onkologicznych poradni genetycznych i w każdym województwie kobiety mogą skorzystać z badań genetycznych wykrywających mutacje genu BRCA1, które są finansowane w pełni z pieniędzy publicznych. Prof. Jan Lubiński podkreśla, że by tak się stało potrzebna jest  zmiana świadomości: nie tylko pacjentek, ale  i lekarzy. A po wyznaniu znanej aktorki ta zmiana może szybko nastąpić.

Wadliwy gen i mastektomia

Obecność genu BRCA1 oznacza 10-krotnie zwiększone ryzyko raka piersi oraz ok. 30-40-krotne raka jajnika. By wyeliminować to ryzyko kobiety muszą poważnie rozważyć wszelkie zabiegi profilaktyczne, w tym także mastektomię. Dlaczego? Ponieważ badania kontrolne mammografia, rezonans magnetyczny pozwalają wcześnie wykryć i leczyć zmianę, ale wiąże się to z ryzykiem. Co najmniej 15 procent wykrytych nowotworów za pomocą rezonansu, w momencie diagnozy ma już przerzuty do węzłów chłonnych pachy. Taki przerzut zwiększa czterokrotnie ryzyko zgonu w ciągu 10 lat od rozpoznania raka. To zbyt późno. – Dlatego najkorzystniejszy jest zabieg profilaktycznej mastektomii z rekonstrukcją piersi – podkreśla prof. Lubiński.

Z kolei prof. Tadeusz Pieńkowski, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku w publikowanym przez Rynek Zdrowia materiale wyjaśnia, że w przypadku wykrycia mutacji genu BRCA1 lub BRCA2 występują wskazania do profilaktycznej mastektomii oraz wskazania do usunięcia jajników i jajowodów, choć podjęcie tej decyzji nie jest sprawą łatwą.

 

Trudna akceptacja dla zabiegu

– Akceptacja dla propozycji mastektomii z rekonstrukcją piersi implantem jest w wielu krajach bardzo różna. W Polsce jest akceptowana przez 10 proc. kobiet. Pozostałe kobiety preferują intensywne badania kontrolne w celu ewentualnego wczesnego wykrycia choroby – d podkreśla dr hab. Jan Włoch, specjalista z zakresu chirurgii onkologicznej z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 5 Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
Usunięcie jajników z jajowodami akceptowane jest przez połowę Polek. – Ponieważ operacje te są  ”niewidoczna” dla innych i można je wykonać po 30. roku życia, po urodzeniu dzieci.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*